Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajle. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 lipca 2010

Cud MALINA

Delikatne. 
Przytulone do siebie. 
Jak maleńkie czerwone baloniki. 
Subtelną mgiełką otulają to co najcenniejsze. 
Rubinowe kropelki. 
Słodkie. 
Barwiące palce. 
Kapiące po brodzie. 
Spijane w słońcu przez spragnionych. 
Z krzaczka w chruśniaku. 
Z łubianki na straganie. 
Zalotna czerwień w upalne popołudnie kusi bardziej niż czerwona szminka. 
Nie potrzeba szminki. 
Dojrzała słodycz maluje usta. 
Najpiękniej. 
Najsłodziej. 
Malinowo.


W malinowym chruśniaku spędzam niemal każde popołudnie. 
Malinowy sok. 
Malinowe ciasto. 
Malina za maliną wpada do dzbanka na mój ulubiony napój. 
Prosty i klasyczny. 
Wypijany łapczywie. 
Zawsze tak samo pyszny.   
Koktajl malinowy.
Malinowa beztroska dzieciństwa spijana słomką do dna.
W prostocie siła. 
Cud - malina
 

Wśród wymyślnych przepisów, skomplikowanych receptur i list trudnych do zdobycie składników, koktajl malinowy nie zrobi kariery. Ale czy jest mu w ogóle potrzebna?! Przecież i tak jest królem letnich podwieczorków. 
Myślę, że podawanie przepisu na koktajl malinowy nie jest absolutnie konieczne - wszyscy wiemy jak się robi, a robi się szybko i głośno:), zapiszę go  jednak dla czystej przyjemności, jaką jest sama myśl o kolejnej szklance różowej ambrozji. 


KOKTAJL MALINOWY

4-5 dużych garści dojrzałych malin
1 litr dobrze schłodzonej maślanki lub kefiru
cukier do smaku 

Maliny wsypać do miksera. Zalać maślanką. Zmiksować. Jeśli koniecznie dosłodzić cukrem do smaku. Wypijać przez słomkę do dna i póki jest, nalewać kolejną szklankę. 

Ten przepis to moja propozycja do prowadzonej przez Patrycję akcji Na Zdrowie! Maliny!


W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
Zapodziani po głowy, przez długie godziny
Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.
(...);  Bolesław Leśmian

Drukuj przepis

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails